Andrzejki - wspomnienia z imprezy andrzejkowej
To były imieniny a zarazem urodziny mojego taty... okrągła liczba czyli 50 urodziny...wraz z moją mamą i rodzeństwem chcieliśmy przygotować dla niego coś wyjątkowego a zarazem coś co by go niezwykle zaskoczyło. postanowiliśmy skorzystać z tego, że są to Andrzejki i przygotować wieczór typowo andrzejkowy... oczywiście nic mu wcześniej o tym nie mówiąc... zaprosiliśmy kilku gości, upiekłam z mama torta i impreza sie rozpoczęła, około godziny 8 ktoś zapukał do naszych drzwi, oczywiście wtajemniczeni, czyli wszyscy oprócz taty wiedzieli, ze to wróżka, która przekaże mu wieści w te
Andrzejki...cóż mogło wyjść z tych wróżb.. oczywiście tylko to, że będzie żył 100 lat i nigdy nie zapomni o tych Andrzejkach...:)