Szklarska - Wyprawa do Szklarskiej.

Wyprawa do Szklarskiej. Wyprawa w Karkonosze śniła mi się nocami jeszcze przed jej rozpoczęciem. Wyruszyliśmy pociągiem relacji Gdynia Osobowa - Szklarska Poręba Górna. Ze stacji przeszliśmy do centrum w celu zrobienia ostatnich drobnych zakupów i ruszyliśmy przez Hutę do Wodospadu Kamieńczyka. Po zwiedzeniu i półgodzinnym popasie ruszyliśmy ostro w górę na Hale Szrenicką. Około 14 tej dotarliśmy do schroniska. Trasa jeszcze była długa, a odcinek ze Szklarskiej Poręby był bardzo krótki. Z braku czasu ominęliśmy szczyt Szrenicy, podążając przez Twarożnik w kierunku Śnieżnych Kotłów. Tu jednak pogoda zaczęła się psuć i nie było sensu iść w deszczu bardzo widokową trasą, a jeszcze istniało prawdopodobieństwo burzy, bo w oddali grzmiało. Zeszliśmy do schroniska Pod Łabskim Szczytem w którym przenocowaliśmy. W nocy wypogodziło się i panoramy jakie z okien można było zobaczyć zapamiętam długo. Światła Kotliny Jeleniogórskiej oraz leżąca w Dolinie Kamiennej Szklarska Poręba emitowały niezwykłe rodzaje światła. Dla kogoś mającego na co dzień widok na wydmę, było to niezwykłe.
Podobne:


Konferencje w naszym mieście: Konferencje Świeradów